118 000 zł

Nowy prezes wyglądał dobrze tylko na papierze. Były członek zarządu finalnie spłacił cały dług.
monitoring płatności Sosnowiec

Z czym zgłosił się klient?

Klient zgłosił sprawę dotyczącą spółki z Pomorza, która formalnie nadal działała, ale kontakt z nią stawał się coraz trudniejszy.

W dokumentach wszystko wyglądało poprawnie.

Nowy prezes.

Nowy etap działalności.

Nowa narracja.

Po głębszej analizie szybko wyszło jednak, że nowy prezes wygląda bardziej na figuranta niż osobę faktycznie zarządzającą spółką.

Dodatkowo analiza publicznych rejestrów pokazała, że ma on za sobą historię licznych bezskutecznych egzekucji.

Krótko mówiąc — ktoś próbował stworzyć wrażenie, że odpowiedzialność za stare zobowiązania właśnie magicznie wyparowała.

Co zrobiliśmy?

Tomek z działu windykacji zebrał materiał dotyczący zmian w spółce, historii zadłużenia i sytuacji osób formalnie związanych z zarządem.

Po konsultacji z działem prawnym było jasne, że sama zmiana wpisów w dokumentach nie zamyka sprawy.

Jeden z byłych członków zarządu formalnie odpowiadał za zobowiązania spółki, a co istotne — wyglądał na osobę realnie wypłacalną, w przeciwieństwie do drugiego.

Skierowaliśmy sprawę właśnie w tym kierunku.

Jak zakończyła się sprawa?

Po skutecznej eskalacji były członek zarządu wrócił do rozmów.

Spłata nie nastąpiła jednorazowo.

Zadłużenie było regulowane w ratach przez kilka miesięcy, ale finalnie klient odzyskał całość należności — mimo że formalnym dłużnikiem była spółka.

Wniosek

Wyjście z zarządu nie oznacza automatycznego zrzucenia odpowiedzialności za wcześniejsze zobowiązania spółki.

Masz podobny problem?

Skontaktuj się z nami – działamy szybko i skutecznie.

Inne przykłady odzyskanych nalezności

800 000 zł
212 000 zł
42 700 zł
126 000 zł

Masz pytania? Chętnie pomożemy!

Zostaw nam numer telefonu – oddzwonimy najszybciej, jak tylko możemy.

Wybierz dogodny termin, a my oddzwonimy.