68 400 zł

Dłużnik przyjmował komornika w garażu, żeby żona i teść nie dowiedzieli się o długach.
odzyskiwanie długu

Z czym zgłosił się klient?

Klient zgłosił sprawę wobec przedsiębiorcy z Podkarpacia.

Na pierwszy rzut oka wyglądało źle.

Masa wcześniejszych umorzonych egzekucji.

Brak współpracy.

Brak majątku.

Brak perspektyw.

Klasyczna sprawa, którą wielu spisałoby na straty.

Co zrobiliśmy?

Tomek z działu windykacji przejrzał historię spraw i szybko było jasne, że standardowe działania niewiele dadzą.

Przy wsparciu detektywa ustaliliśmy aktualny adres zamieszkania dłużnika.

Po uzyskaniu tytułu wykonawczego ruszyła egzekucja.

Bardzo szybko wyszła ciekawa okoliczność.

Dłużnik panicznie bał się, żeby żona i teść nie dowiedzieli się o problemach finansowych.

Komornik był przyjmowany… w garażu.

Spotkania miały być możliwie dyskretne.

Jak zakończyła się sprawa?

Spłata nie przyszła łatwo.

Były opóźnienia.

Były próby przeciągania.

Ale perspektywa dalszych, mniej dyskretnych czynności działała skutecznie.

Finalnie klient odzyskał całość należności.

Wniosek

Czasem motywacja do spłaty pojawia się z bardzo nieoczywistych powodów.

Masz podobny problem?

Skontaktuj się z nami – działamy szybko i skutecznie.

Inne przykłady odzyskanych nalezności

800 000 zł
212 000 zł
42 700 zł
126 000 zł

Masz pytania? Chętnie pomożemy!

Zostaw nam numer telefonu – oddzwonimy najszybciej, jak tylko możemy.

Wybierz dogodny termin, a my oddzwonimy.